Witam !
Z tej strony Teleskop, HTB drummer. Piszę w imieniu swoim ale i poniekąd całego zespołu. Strasznie ciężko pisać mi tego newsa, słowa się jakoś nie kleją i trudno ułożyć kilka sensownych zdań. Niestety z przykrością muszę poinformować, że HtB zawiesza działalność na czas nieokreślony. Celowo piszę, że zawiesza a nie kończy działalność, gdyż mam szczerą nadzieję, że jeszcze uda się ożywić tę nazwę.
Bezpośrednim powodem tej decyzji są moje problemy zdrowotne. Nie chcę się wdawać w szczegóły bo strona zespołu to nie tablica do lamentowania, ani tym bardziej dzielenia się mocno prywatnymi sprawami z szerszym gronem. Niemniej jednak powód jest taki, że mój stan zdrowia na chwilę obecną nie pozwala prowadzić aktywnej działalności jako perkusista.Masy innych rzeczy również nie będę mógł robić ale tutaj to jest nieistotne. Dlatego też na czas ogarnięcia tego tematu zespół przestaje funkcjonować.
Decyzja jest wspólna. Dałem chłopakom zielone światło co do dalszej działalności beze mnie. Uważam, że materiał HTB ma potencjał i nie chciałem, żeby przez moje problemy został w szufladzie. Dostałem jednak jasny sygnał od Sebastiana i Mateusza, że nie chcę HTB beze mnie za co im dziękuję, bo między innymi to trzyma mnie jakoś w kupie jeszcze. Oczywiste jest jednak, że chłopaki nie będą siedzieć z założonymi rękami i czekać. I bardzo dobrze ! Talent musi się rozwijać :) Mateusza możecie cały czas śledzić w Vat Six Nine, Sebol ze swoim potencjałem też długo bezrobotny na pewno nie będzie. Niemniej jednak obiecaliśmy sobie, że kiedy tylko ja będę w stanie to spróbujemy wrócić do rozdziału zatytuowanego HTB.
Podsumowując chciałem podziękować. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich ludzi, którzy nas wspomagali i wspierali. Dlatego takie sięrmiężne „dziękuję wszystkim” musi wystarczyć. Osoby, do których jest to adresowane wiedzą, że chodzi o nie. Bez Was nie byłoby nas !!
A ja osobiście już od siebie chciałem podziękować przede wszystkim Sebastianowi, Kamilowi i Mateuszowi, a także Marcinowi Mackiewiczowi i Michałowi Kublikowi. Dziękuję pierwszej trójce za możliwość grania w najlepszym składzie w jakim miałem okazję kiedykolwiek bębnić. To był zaszczyt i przyjemność. Natomiast pozostałej dwójce dziękuję za to fantastyczne uczucie, że marzenia czasem się spełniają :)
Stay Heavy People
Play It Fucking Loud !!! :) \m/




